Loading...

Ścieżka w koronach drzew i opuszczone sanatorium w Beelitz–Heilstätten

W małych odległościach od polskiej granicy powstają niesamowite miejsca. Miejsca, które przenoszą nas w niedostępny dla większości ludzi świat. Świat, na który nie musimy patrzeć już z dołu. Ten świat to korony drzew. Królestwo ptaków. Dzięki ścieżkom, które powstają ponad lasami, jesteśmy w stanie poczuć się tak jak one. O ścieżce w koronach drzew u naszych sąsiadów Czechów było już głośno. Ja jednak nie słyszałem jeszcze o tej w Niemczech. Nie dość, że również jest blisko polskiej granicy, to skrywa jeszcze jedną atrakcję – opuszczone budynki sanatorium, w których leczył się sam Adolf Hitler.

Ścieżka w koronach drzew Baum und Zeit w Beelitz–Heilstätten

„Drzewo i czas” tak nazywa się ścieżka, która poprowadzi nas po świecie kryjącym się kilkadziesiąt metrów nad naszymi głowami. Będziemy mogli przespacerować się w koronach drzew i podziwiać niesamowite widoki. Z punktu widokowego mieszczącego się na 40-metrowej wieży widać teren od regionu Fläming aż po Berlin . Nie ma się co martwić – jeżeli męczy was chodzenie po schodach, to do dyspozycji jest winda, która dowozi pasażerów na samą górę.

Ścieżka w koronach drzew

Ścieżka w koronach drzew

Ścieżka w koronach drzew

Spacer będzie bardzo przyjemny i relaksujący. Wielka zielona połać drzew rozciągająca się na linii naszego wzroku, otwarta przestrzeń i śpiew ptaków, który relaksuje oraz pozwala się odciąć od przyziemnych codziennych spraw. Jeżeli jesteśmy już przy przyziemnych sprawach, to pod naszymi stopami mamy kolejną perełkę.

Opuszczone sanatorium beeliz

Opuszczone budynki zakładu leczniczego w Beeliz

To nie miało być zwykłe sanatorium dla chorych na gruźlicę. Alpenhaus było wizją niemieckiego architekta Heino Schmiedena. Chciał on stworzyć miejsce, w którym chorzy dochodzą do zdrowia dzięki naturze. Projekty tego architekta charakteryzowały się zorientowanym na człowieka stylem i tutaj nie sposób tego nie zauważyć. Chociaż kompleks swoje lata świetności ma już za sobą to widać przepych i luksus, jaki panował tam, gdy kuracjusze przemierzali korytarze.

Opuszczone sanatorium Beeliz

Cały kompleks to około 60 budynków zbudowanych w 1889 roku dla pracowników berlińskich korporacji. W czasie pierwszej wojny światowej został zamieniony na szpital wojskowy. Najbardziej znanym pacjentem był zdecydowanie Adolf Hitler. Dyktator trafił tu w 1916 roku. Był wtedy żołnierzem piechoty, który w bitwie pod Sommą został ranny w nogę. Spędził w sanatorium około 2 miesiące, a cały pobyt opisał w swojej książce „Main Kampf”.

Opuszczone sanatorium Beeliz

Opuszczone sanatorium Beeliz

Opuszczone sanatorium Beeliz

W roku 1945 roku szpital został zajęty przez Armię Czerwoną i była ona tam obecna aż do 1990 roku. Później chciano szpital sprywatyzować. Nie udało się to, jednak część obiektów została zaadoptowana na centrum badań oraz opieki nad osobami chorymi na chorobę Parkinsona. Reszta została zupełnie opuszczona w 2000 roku i stała się perełką dla fanów urbexu.

Opuszczone sanatorium Beeliz Opuszczone sanatorium Beeliz Opuszczone sanatorium Beeliz Opuszczone sanatorium Beeliz

Każdy, kto lubi opuszczone miejsca, będzie zachwycony. Klimatyczne zdjęcia robią się same, a człowiek najchętniej sfotografowałby wszystko. Łóżka, kable, dekoracje i inne przedmioty, które przetrwały do tego czasu tworzą klimat jak w najlepszych horrorach. Niestety wiele rzeczy zostało rozkradzionych, ponieważ przez pewien czas budynków nikt nie pilnował. Jest w tym też pozytywna kropelka. Dzięki temu artyści i graficiarze mogli zostawiać na ścianach swoje dzieła. Co jakiś czas można trafić na bardzo ciekawe obrazy, które idealnie wpisują się w atmosferę tego miejsca. Do tego natura, która powoli przejmuje władzę nad tym miejscem.

Opuszczone sanatorium Beeliz

Opuszczone sanatorium Beeliz

Opuszczone sanatorium Beeliz

Beelitz–Heilstätten informacje praktyczne

Cały kompleks jest już turystyczną atrakcją, dlatego najlepiej przyjechać tam zaraz po otwarciu lub chwilę przed zamknięciem. Czas jaki przeznaczyć na pobyt w tym miejscu to minimum 2 godziny. Fani opuszczonych miejsc mogą zaszyć się tam na cały dzień, bo jest co robić.

Godziny otwarcia:

  • kwiecień-październik: codziennie 10:00-19:00

  • listopad-grudzień: w soboty i niedziele 10:00-16:00

Ceny:

  • Solenizanci w dniu swoich urodzin: wstęp wolny
  • Dzieci do lat 6-ciu w towarzystwie rodziców: wstęp wolny
  • Dorośli od lat 18-stu: 9,50 €
  • Dzieci i młodzież w wieku 7-17 lat: 7,50 €
  • Renciści, studenci, osoby niepełnosprawne, uczniowie; po pokazaniu legitymacji: 8,50 €
  • Bilet rodzinny, 2 osoby dorosłe i własne dzieci lub wnuki poniżej 18 lat: 25,00 €
  • Bilet rodzinny, 1 osoba dorosła i własne dzieci lub wnuki poniżej 18 lat: 16,00 €
  • Grupy od 15 osób, przy płatności wspólnej za całą grupę: 8,50 € za osobę Klasy szkolne, przedszkola itd.: po uprzednim ustaleniu ceny

Jak dojechać:

  • Samochodem/motocyklem :

    – Droga A9 Berlin-Lipsk-Norymbergia – drugi zjazd w kierunku Beelitz Heilstätten

    – Droga B2 Poczdam-Wittenbergia-Lipsk – znak Beelitz Heilstätten

  • Pociągiem :

    – pociągiem regionalnym RB7 z Berlina w kierunku Dessau > stacja Beelitz Heilstätten

  • Rowerem:

    – europejska ścieżka rowerowa R1 Londyn -Berlin-Sankt Petersburg – na terenie uzdrowiska nalezy zjechać na drogę L88 (Beelitz-Lehnin)

Więcej informacji i aktualności znajdziecie na oficjalnej stronie kompleksu: www.baumundzeit.de

 

Komentarze do wpisu “Ścieżka w koronach drzew i opuszczone sanatorium w Beelitz–Heilstätten

  1. Minie w droge napisał(a):

    Świetne zdjęcia! pozdrawiamy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.